AKTUALIZACJA

Miłe Panny Młode,

od pewnego czasu zajmuję się intensywniej działalnością wykraczającą poza makijaże ślubne, co nieco ogranicza moją dyspozycyjność w sobotnie przedpołudnia.

Bardzo lubię jednak wykonywanie makijaży ślubnych, jest to nieoceniona lekcja pokory. Modelki i ryby głosu nie mają, i w "nieślubowej" pracy krytyka, nawet konstruktywna, z racji wieku i urzędu raczej już mi się nie przytrafia. A chetnie usłyszę, że ktoś woli ciemniejszą szminkę albo jaśniejsze brwi. I to na Was najbardziej ciągle ćwiczę swój warsztat, umiejętności.  Lubię, kiedy mój makijaż jest brany pod lupę, wiążą się z nim wielkie oczekiwania, nie ma szans na późniejszy retusz w fotoszopie, i musi przetrwać więcej niż jakikolwiek makijaż sesyjny, filmowy czy do pokazu...
To mnie mobilizuje, spina, nie pozwala spocząć na laurach...

Chcę te Wasze oczekiwania i marzenia spełniać, i oprócz banknota, naprawdę wielką wartość ma dla mnie Wasz radosny uśmiech, kiedy mi się to udaje.

Niestety, rezerwacja terminu u mnie wiąże się z pewnymi warunkami.

W sezonie konieczna jest rezerwacja całej dniówki, w stałej cenie - nie wykonuję pojedyńczych makijaży.  Zapraszam na pakiety makijaż Panny Młodej i osób towarzyszących, w sumie 4 osoby. Wy - macie dość korzystną cenę za poszczególny makijaż, mnie do dyspozycji we wskazanym miejscu i godzinach, co ułatwia komfort planowania ślubnych przygotowań. Ja - nie latam z duszą na ramieniu po mieście do kilku z Was, ryzykując spóźnienie do kolejnych Panien Młodych w razie jakiejś niezawinionej przeze mnie obsuwy.
Dojadę. Chętnie poza Wrocław, przy zwrocie kosztów dojazdu - jestem włóczykijem (do godziny odległość od Wro). Termin ślubny jest święty. W razie czego mam zastępstwo, ale NIGDY (robię ślubne makijaże od 5 lat, od 2-3 praktycznie CO SOBOTĘ w sezonie) nie korzystałam z tej opcji.

Próbny - w dzień roboczy, u mnie. Termin ustalam wstępnie. Jeżeli coś mi wyskoczy (większa robota) lojalnie uprzedzam, że rezerwuję sobie prawo zmiany terminu próbnego, z kilkudniowym wyprzedzeniem. Próbny jest osobno płatny.

Ceny stałe, określone z góry. Nie doliczam za kępki, utrwalacze, zamaskowanie siniaka na kolanie. Ma być świetnie, i wszystko co ku temu - jest w cenie. Rozliczenie na podstawie F VAT.


Podobno wrzucam za mało "prawdziwych" zdjęć. Szanuję prywatność moich klientek,

Może to jej urok, może to Photoshop?

Dlaczego gwiazdy nie mają sińców pod oczami?
Dlaczego moje pory są widoczne, a na okładkach skóra zawsze jest gładka jak porcelana?
Dlaczego kobiety na zdjęciach, nawet starsze, nie mają na twarzy zmarszczek ani bruzd?


Zapraszam do lektury artykułu napisanego dla Przewodnika Młodej Pary (link)

Nowa okładka "Przewodnika Młodej Pary" z moim makijażem

AMY LOVE pokaz

Kolejny raz miałam okazję zorganizować od strony artystycznej (casting, modelki, choreografia, makijaże, fryzury, koordynacja) pokaz najnowszej kolekcji AMY LOVE. Makijaże z ogromną przyjemnością wykonałam osobiście.

Jak dobrać makijaż do ślubu?

Bardzo często spotykam się z pytaniem jak dobrać makijaż do ślubu.
Klientki próbują się zaklasyfikować według gazetowych poradników jako pora roku i nieco po omacku szukają wskazówek – bo wiadomo, tekstowe określenia kolorów ani hasło mocno/słabo i podobne nie są precyzyjne, a pole do popisu przy ich interpretacji jest ogromne. Nie ma typowego, uniwersalnego „ślubnego makijażu”. Przed omówieniem różnych wariantów, co mam nadzieję choć trochę ułatwi decyzję, kilka najważniejszych warunków do spełnienia przez dobrze dobrany ślubny make-up.

Powinien podkreślać urodę Panny Młodej – niby banał, ale często się o tym zapomina, i w zauroczeniu kopiuje make-upy wyglądające świetnie na modelkach/aktorkach w zupełnie innym typie urody, niekoniecznie odpowiednie dla nas!
Musi oczywiście prezentować się świetnie na żywo, ale nie bez znaczenia jest, jak wychodzi na zdjęciach! Wskazany jest makijaż dość trwały, chyba że chodzi o bardzo krótką ceremonię. PANNA MŁODA MUSI SIĘ W NIM DOBRZE CZUĆ. Koniec, kropka. Tutaj nie ma wyjątków. 

Trwałość makijażu ślubnego

Trwałość makijażu ślubnego
Jednym z wymagań stawianych makijażowi ślubnemu jest jego trwałość. Impreza ślubna trwa nieraz dość długo, a Panna Młoda w każdym momemcie imprezy powinna wyglądać świetnie.
Niestety, a może na szczęście, makijaż nie jest obrazem malowanym na martwym płótnie do zawieszenia w muzeum. Skóra, na którą makijaż jest naniesiony oddycha, poci się, rumieni.
Makijaż Panny Młodej narażony jest na przeróżne „ataki” – make-up ust jest wielokrotnie poddawany ścieraniu i narażany na kontakt z agresywnymi chemicznie substancjami (chociażby przy kolejnych toastach), trwałość podkładu testują liczne rzesze krewnych wyciskających na policzkach łzawe pocałunki przy składaniu życzeń i gratulacji.